Nowe ogrodzenia, alejki i hydrofornie. Działkowcy podpisali umowy w Pile
Brak akredytacji dla szpitala niepokoi posła PiS Zbigniewa Dolatę.
Tych standardów ocenianych przez Centrum jest ponad 200 i akredytacja jest udzielana jeśli 75 proc. standardów jest spełnianych, poczynając od jakości zabiegów po jakość żywienia.
- twierdzi poseł.
- Brak akredytacji nie wpływa na jakość leczenia - odpowiada dyrektor szpitala Filip Waligóra.
Poddanie się tej akredytacji jest dobrowolne. Otrzymaliśmy 73 proc. punktów. Zarzucono nam m.in że mieliśmy przeterminowane gaśnice w niektórych punktach szpitala, w książce transfuzji brakowało podpisu pielęgniarki.
- odpiera zarzuty dyrektor.
"Powiatowy szpital w Gnieźnie od trzech lat nie odnotował strat finansowych, a nadto spłaca co roku po 10 mln zł długu zaciągniętego na rozbudowę" - dodał starosta powiatu gnieźnieńskiego Tomasz Budasz.