Jak dowiedziało się Radio Poznań, taki wyrok wydał sąd w Poznaniu. Mężczyzna na portalu społecznościowym groził politykom Koalicji Obywatelskiej polaniem benzyną i podpaleniem.
"Dla mnie to pozytywny sygnał, że w Internecie nikt nie jest anonimowy i bezkarny" - powiedział Radiu Poznań zastępca prezydenta Poznania Marcin Gołek.
Zgłosiłem pogróżki, które dostałem zarówno w mediach społecznościowych, w komentarzach i wiadomościach prywatnych. Po jakimś czasie dowiedziałem się, że osoba została zidentyfikowana przez policję i że przebywa w areszcie. Nawet byłem zaskoczony tym, jak szybko to się udało, jak szybko została ta osoba namierzona i doprowadzona do aresztu
- dodał Gołek.
O zatrzymaniu mężczyzny policja poinformowała w marcu tego roku. 46-latek ponad dwa miesiące przesiedział w areszcie tymczasowym. Zostało mu tu zaliczone na poczet kary. To oznacza, że do odsiadki zostało mu jeszcze kilka dni.
46-latek przez rok ma też wykonać 20 godzin miesięcznie prac społecznych. Sąd zobowiązał go również do powstrzymania się od nadużywania się alkoholu, a także do pójścia na terapię dla osób stosujących przemoc.
Łukasz S. ma też zakaz zbliżania się do ministra sportu Jakuba Rutnickiego oraz zastępcy prezydenta Poznania Marcina Gołka.