Ogrzewane namioty w Poznaniu. Gorąca herbata i posiłki dla potrzebujących
Na miejsce wezwano patrol policji, który przyjął zawiadomienie o wykroczeniu. Pies był pod opieką 30-letniej mieszkanki gminy Jarocin.
Do podobnych sytuacji dochodziło co najmniej kilkukrotnie, a pies już wcześniej bywał agresywny. Cztery razy atakował ludzi i inne zwierzęta. Jeden z takich ataków zakończył się śmiercią innego psa. Mimo tego opiekunka nadal wyprowadzała zwierzę bez kagańca.
Biorąc pod uwagę realne zagrożenie dla mieszkańców oraz brak właściwego zabezpieczenia psa, policjanci wystąpili do burmistrza Jarocina z wnioskiem o odebranie zwierzęcia. Wobec opiekunki sporządzono również wniosek o ukaranie do sądu.
Zgodnie z kodeksem wykroczeń, za niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, które stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi, grozi kara grzywny lub nagany. Dalsze decyzje w tej sprawie podejmie sąd. Policja przypomina, że pies może biegać luzem wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych, a odpowiedzialność za jego zachowanie zawsze ponosi właściciel.