Komisja Skarg, Wniosków i Petycji zaopiniowała negatywnie tę inicjatywę. Podczas posiedzenia zwrócono uwagę, że to Rada Ministrów posiada kompetencje tworzenia nowych jednostek administracyjnych kraju.
Jak powiedziała Radiu Poznań przewodnicząca komisji, Katarzyna Wagner, komisja nie znajduje uzasadnienia, aby zaproponować radzie miasta podjęcie uchwały w tej sprawie.
Po wysłuchaniu wyjaśnień zarówno pana prezydenta jak i pana mecenasa, komisja nie widzi możliwości, żeby taka jednostka samorządu terytorialnego jak Gosławice mogła powstać. Nie można tego rozpatrywać administracyjnie.
- mówi Wagner.
Autorzy dokumentu czują się wypychani z Konina i podkreślają oddalenie Gosławic od centrum. Złożyli petycję, ponieważ jak mówią, "czarę goryczy" przelało połączenie tamtejszej szkoły podstawowej ze schroniskiem młodzieżowym i przedszkolem, tworząc jeden zespół.
- Mamy wrażenie, że Gosławice są zaniedbywane, są taką drugą kategorią.
Chcielibyśmy poprawy jakości życia w Gosławicach.
- Gosławice, to dzielnica, która jest oddalona w zasadzie od centrum
miasta kilka kilometrów. Aby dojechać do Gosławic, trzeba przejechać
przez pola uprawne, przez lasy. Jak przyjeżdża ktoś obcy, to się dziwi,
że to jest jeszcze teren miejski.
- mówią.
Autorzy petycji przygotowali również „piętnastkę dla Gosławic”, czyli wyliczyli najpilniejsze potrzeby tej części miasta. To między innymi utworzenie boiska sportowego, utwardzenie ulicy Gaj czy utworzenie parku. Jedna z ich propozycji, czyli utworzenie boiska sportowego dla dzieci, została pozytywnie zaopiniowana przez komisję.
Mieszkańcy podkreślają, że gmina Gosławice kiedyś istniała i była jedną z bogatszych gmin w Polsce, a została zlikwidowana 49 lat temu. Na razie mieszkańcy nie podjęli decyzji, czy złożą wniosek do Rady Ministrów z prośbą o odłączenie Gosławic od Konina.