Koniarze przywitali Nowy Rok w Gnieźnie
Decyzją sądu oboje zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.
Do zatrzymań doszło po tym, jak leszczyńscy kryminalni otrzymali informację o osobach mogących posiadać znaczne ilości narkotyków. Na stacji paliw w Lipnie funkcjonariusze zauważyli samochód marki BMW, którym podróżowała Klaudia W. Przy kobiecie znaleziono torbę z prawie 3 kilogramami amfetaminy i 2 kilogramami mefedronu. Podczas przeszukania jej mieszkania w Poznaniu zabezpieczono kolejne narkotyki: około kilograma amfetaminy, pół kilograma mefedronu oraz śladowe ilości marihuany.
Jak informuje prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, śledczy ustalili, że substancje pochodziły od Damiana M., mieszkańca Elbląga. W mieszkaniu jego babci policjanci znaleźli prawie 4 kg amfetaminy oraz ponad 22 kg mefedronu. Mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków oraz ich udzielenia Klaudii W., której także postawiono zarzut posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych.
Podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.