Mężczyzna prosił kobiety o pożyczki w kwotach od kilkuset do nawet prawie 50 tysięcy złotych, tłumacząc się m.in. chorobą bliskiego, nagłą potrzebą biznesową, wysokim mandatem czy problemami z policją. W rzeczywistości – jak ustaliła prokuratura – wszystkie te sytuacje były wymyślone – powiedział Radiu Poznań rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim Maciej Meler.
Następnie oskarżony nie regulował tych pożyczek i urywał kontakt z kobietami. Gdy część z nich próbowała odzyskać pieniądze, groził rozpowszechnianiem kompromitujących zdjęć. Stan faktyczny w tym postępowaniu oparto na zeznaniach pokrzywdzonych, a także na wydrukach korespondencji internetowej prowadzonej z oskarżonym oraz materiałach dotyczących transakcji finansowych
– zaznacza Maciej Meler.
Michał J. usłyszał również zarzuty niealimentacji, bezprawnego posługiwania się kartami płatniczymi, stosowania gróźb oraz oszustwa przy wynajmie lokalu mieszkalnego.
Mężczyzna od chwili zatrzymania przebywa w tymczasowym areszcie. Grozi mu do 8 lat więzienia.