Wandale zniszczyli drzewa
Kupcy, którzy chcą wrócić na rewitalizowane obecnie targowisko, chcą wiedzieć jakie będą stawki najmu. - Z nieoficjalnych informacji, które do nas docierają wynika, że będą pięciokrotnie wyższe - mówi Janusz Ulatowski prezes Stowarzyszenia kupców - Targowisko. - Tymczasem władze nie chcą spotkań - dodaje prezes. Już od czterech miesięcy krążą pisma w których władze dają wymijające odpowiedzi.
Zastępca prezydenta Gniezna Rafał Spachacz twierdzi jednak, że rozmów nie ma, bo określeniem stawek najmu zajmie się specjalny zespół złożony z radnych i pracowników Zarządu Gospodarowania Lokalami. Z kupcami będą się odbywać indywidualne negocjacje. Różne branże będą inaczej traktowane. - Priorytetem będzie dla nas na targowisku handel spożywczy - mówi Spachacz.
Handlowcy chcą jednak wspólnego spotkania z prezydentem podczas którego władze wyjaśnią swoje postępowanie.
O pośrednictwo w sporze kupcy poprosili posła Jacka Kwiatkowskiego z Twojego Ruchu, a ten zapowiedział, że włączy w rozmowy także parlamentarzystów z innych opcji politycznych.