Poznań będzie centrum branży kosmicznej. Astronauta: "To okazja do zawarcia dużych kontraktów"
Dwukilometrowy trakt jeszcze kilka dni temu przypominał powierzchnię księżyca. Nie dało się go pokonać szybciej niż 5 kilometrów na godzinę. Dostaliśmy sygnał, że wizyta z mikrofonem Radia Poznań pomogła.
Kilka dni po emisji naszego materiału w Sepnie pojawiły się ciężarówki z kruszywem oraz równiarka. Droga została wyrównana, a dziury zasypane. Dziś da się nią przejechać nawet 50 kilometrów na godzinę. Mieszkańcy się cieszą, ale umiarkowanie - w taki sposób trakt naprawiano już wielokrotnie.
Pytanie, jak długo to będzie…
– komentuje krótko mieszkaniec.
Droga należy do powiatu, jednak starostwo informuje, że na razie nie ma w planach jej generalnego remontu. Mieszkańcy nie oczekują nawet tak dużej inwestycji. Chcą jedynie, żeby trakt został porządnie utwardzony. Rozwiązaniem mogłyby być betonowe płyty.
My już nieraz mówiliśmy, żeby chociaż środkiem zrobić taką jezdnię. Przy wymijaniu wiadomo - kierowcy by się minęli, zjechali na bok, ale środek by się nie wyrabiał i nie trzeba by było tego ciągle podgarniać
– mówi mieszkaniec.