Szkoła na Golęcinie - co dalej?
Przez kilka miesięcy sprawę trzymano w tajemnicy. Właściciel zakładu został zatrzymany i aresztowany już w połowie grudnia. Sąd przedłużył areszt właścicielowi zakładu o kolejne trzy miesiące.
Według informacji Powiatowego Lekarza Weterynarii zakład nie powinien działać od października ubiegłego roku, ale wiadomo, że działał. Produkował pełną parą. Trzy tygodnie temu policja skontrolowała podkaliski zakład i już wówczas stwierdziła nielegalne wytwarzanie jaj w proszku.
Susz jajeczny opakowany był w worki z logo innej firmy. Nadal nie wiadomo, ile szkodliwego proszku jajecznego trafiło na rynek. Według zastępcy prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim Janusza Walczaka - trudno jest jeszcze ustalić ostateczną ilość suszu jajecznego, który mają firmy w całym kraju; informacje o tym są cały czas uzupełniane.