Sprywatyzować przedszkola? Wszystkie?
W poniedziałek wieczorem wezwana do pożaru samochodu straż pożarna zastała nad brzegiem jeziora płonące ciało mężczyzny, leżące obok auta. Po ugaszeniu ognia w samym aucie strażacy odkryli spalone zwłoki dziecka. Prokurator rejonowy w Środzie Wlkp. Beata Przybylska powiedziała Radiu Merkury, że dotychczasowe ustalenia i zebrane materiały nie wskazują na udział w zdarzeniu osób trzecich.
Drobiazgowe śledztwo wykaże, czy to było samobójstwo czy tragiczny wypadek. Rodzice 2,5 letniej dziewczynki tworzyli przez kilka lat udany związek, ostatnio jednak się rozstali. Wczoraj ojciec zabrał dziecko za zgodą i wiedzą matki. Matka dziewczynki pozytywnie wypowiada się o byłym partnerze jako troskliwym ojcu.
W Zakładzie Medycyny Sądowej odbyła się sekcja zwłok. Biegli nie podali na razie wstępnej przyczyny śmierci ofiar, bo konieczne będą dodatkowe badania histopatologiczne. Lekarze patolodzy mają przede wszystkim sprawdzić, czy dziecko i mężczyzna zmarli w wyniku pożaru i eksplozji samochodu. W wyjaśnieniu przyczyny tragedii mają też pomóc oględziny auta z udziałem biegłego specjalisty do badania przyczyn pożarów. Ma on ustalić, czy samochód zapalił się przypadkowo, czy też ktoś go podpalił.