Złom z Niemiec? Poznań pokazuje, co naprawdę kupiło MPK
W świecie, w którym AI staje się narzędziem codziennego użytku, rozmowa o jej możliwościach i zagrożeniach nabiera wyjątkowej wagi.
Jak przekonywał Dominik Sieciński z firmy Halpress, korzystanie ze sztucznej inteligencji niesie ze sobą wiele pułapek.
Uczulamy na to, czy sztuczna inteligencja faktycznie kłamie, czy halucynuje, że może być stronnicza, że materiały, które widzimy, nie są prawdziwe. Sztuczna inteligencja to jest tzw. efekt białego fartucha – jeżeli coś mówi, to na pewno ma rację i tego się nie sprawdza
– ostrzegał Sieciński.
Młodzież, z którą rozmawialiśmy przyznawała, że praktycznie codziennie wykorzystuje AI.
Do zadań domowych, nauki, czasami też jakichś porad codziennych. Modele się ulepszają, jest coraz mniej błędów, ale to dalej jest tak, że model GPT zawsze poda jakąkolwiek odpowiedź. On nie zna słowa "nie wiem", dlatego trzeba bardzo uważać
- zaznaczyli uczniowie II LO.
Spotkanie pokazało, że sztuczna inteligencja nie tylko fascynuje, ale też zmusza do bycia czujnym.