Ewa Wójciak wulgarnie o papieżu
Okazało się, że kobieta mieszkała dwa gospodarstwa dalej. Jak nam powiedział rzecznik prasowy konińskiej policji Marcin Jankowski - nie miała na ciele żadnych widocznych obrażeń. Przyczynę śmierci kobiety poznamy po sekcji zwłok i badaniach laboratoryjnych. Sprawą zajmuje się konińska prokuratura.