Nie każdy musi iść do szkoły
Policjanci zatrzymali go w domu. Mężczyzna jadąc do pracy był tak pijany, że wjechał samochodem do rowu. Tam zostawił auto i wrócił do domu pieszo.
Leszczyńscy policjanci zatrzymali też 40-letniego operatora koparko-ładowarki. Po zakończeniu pracy jechał maszyną do miejsca postoju. Policjanci zatrzymali go w okolicach Osiecznej. Miał ponad 2 promile w wydychanym powietrzu. Teraz kierowcami zajmie się sąd. Grozi im do dwóch lat więzienia oraz co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Jacek Marciniak/mk/szym