Do zdarzenia doszło wieczorem w budynku jednorodzinnym. Według wstępnych ustaleń najpierw wybuchł piec na węgiel i drewno, a później butla z gazem. Kilkoro zamieszkujących budynek osób zdołało go opuścić o własnych siłach. Jak poinformował rzecznik ostrowskiej policji Krzysztof Kula - oprócz 16-latki nikt nie ucierpiał. Na razie nie wiadomo czy dom będzie się nadawał do ponownego zamieszkania. O tym zdecyduje inspektor budowlany. Poszkodowanym zapewniono noclegi.