"Miasto nie będzie wyrażało zgody na wykorzystanie pozostałej miejskiej infrastruktury" - informuje Patryk Pawełczak, dyrektor gabinetu Prezydenta Miasta Poznania.
Kiedyś, pewnie dużo poznaniaków pamięta, jak na przykład na infrastrukturze przy przystankach były wykorzystywane te odgrodzenia od jezdni i my swojej zgody na to nie wyrażamy ze względu na estetykę. Chcemy, żeby te materiały były na tej przestrzeni, którą przedstawiamy
- mówi Patryk Pawełczak.
W kontekście ekspozycji reklam w mieście dużo do powiedzenia ma też Miejski Konserwator Zabytków, który musi wyrażać zgodę na montaż nośników reklamowych w strefie ochrony konserwatorskiej. Jak podkreśla Jacek Maleszka z biura MKZ, materiały wyborcze nie są reklamą w świetle przepisów wyborczych.
W strefie (ochrony konserwatorskiej - przyp. red.) na miejscach i obiektach, które nie są zabytkami można w tym okresie, czyli do samych wyborów, takie elementy mogą być montowane. Na przykład na ogrodzeniu przy ulicy. Jednak w przypadku obiektów zabytkowych, tutaj jest to inny przepis, nie tyle reklama, co na wszelkie montaże nośników, czy elementów. W związku z tym, w takim przypadku konieczne jest pozwolenie, a ze względów terminowych raczej takich zgód nie będzie wydawanych
- wyjaśnia Jacek Maleszka.
Jacek Maleszka przypomina, że zabronione jest wywieszanie banerów komitetów wyborczych na balkonach obiektów, które są zabytkami.
W przypadku użycia do ekspozycji materiałów wyborczych na przykład ogrodzenia konieczna jest każdorazowo zgody właściciela lub zarządcy nieruchomości. Ta sama zasada dotyczy na przykład słupów oświetleniowych - aby powiesić na nich plakat potrzebna jest zgoda.