NA ANTENIE: Świąteczny program Radia Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Kaponiera przejezdna. Kierowcy się uczą

Publikacja: 05.09.2016 g.15:35  Aktualizacja: 06.09.2016 g.15:41 Aleksandra Włodarczyk
Poznań
Za nami pierwszy poranny szczyt komunikacyjny na oddanym do ruchu w sobotę wyremontowanym Rondzie Kaponiera.
kaponiera_3a - Poznańskie Inwestycje Miejskie
/ Fot. Poznańskie Inwestycje Miejskie

Spis treści:

    Rano większych korków tam nie było. Sytuację na rondzie obserwowali kontrolerzy ruchu MPK. - Poznaniacy muszą się przyzwyczaić do nowej organizacji ruchu. Autobusy komunikacji miejskiej jeżdżą inaczej, wyznaczone są ścieżki rowerowe przez rondo i wszyscy muszą się do tego rozwiązania przyzwyczaić - mówi Krzysztof Dostatni, kierownik sekcji kontroli ruchu MPK.

    Piesi powinni korzystać z przejścia pod rondem. Dla nich zbudowano windy i schody ruchome, tyle że rano jeszcze nie działały. Samo podziemie nie zostało jeszcze w pełni zagospodarowane, ZKZL dopiero szuka najemców na lokale. Jednocześnie z Rondem Kaponiera otwarto też skrzyżowanie na Teatralce.

    Aleksandra Włodarczyk/szym

    .

    https://radiopoznan.fm/n/1P9kIO
    KOMENTARZE 5
    Wiesław 06.09.2016 godz. 15:26
    Drogi Słuchaczu,
    może nie umiem słuchać ze zrozumieniem, w końcu nikt nie jest idealny i popełnia błędy. Jednak nie rozumiem braku możliwości zmiany projektu? Projekt, jak sama nazwa wskazuje jest jedynie projektem, który nawet w trakcie wykonywania prac budowlanych może ulec zmianom i faktycznie na różnych budowach często tak się dzieje. Powiem więcej, rzadko kiedy takie zmiany w trakcie prac nie zachodzą! Wiem, bo nie raz miałem z tym do czynienia. Ale żeby tak się działo, nad projektem muszą czuwać inteligentni ludzie i w porę interweniować. W przeciwnym wypadku trzeba wydawać kolejne pieniądze na modernizacje, których można było uniknąć, albo mamy właśnie takie buble jak np na dworcu PKP, czy niewpisywanie się w terminy oddania kolejnych etapów prac jak ma to miejsce przy budowie Kaponiery, oraz ma miejsce na Dębcu przy budowie tunelu pod torami. Tam, tuż przed oddaniem budowy do użytku, zorientowano się że wykonawca wykonał zaledwie 30% zadeklarowanych prac! Takie są skutki braku nadzoru nad wykonywanymi pracami i ich etapami (o tym również wspominał p. prezes). Dziwi mnie, że dopiero teraz nad tym próbuje się zapanować. Zupełnie jakby inwestorami byli kompletni laicy nie mający pojęcia o budowie znaczących obiektów w mieście i złożoności ich kolejnych etapów.
    Nie, nie to nie jest tak, że ja nie lubię prezesa, ba ja nawet go nie znam i nie potrafię podać jego nazwiska, choć padło w trakcie audycji, może mi przypomnisz, bo odnoszę wrażenie, że Ty je znasz. Piszesz, że "schody ruchome działały dziś o 8.30 za wyjątkiem pary od Teatralki." No to napisz mi proszę dlaczego w dzień po oddaniu obiektu już nie działała para schodów?
    Pytasz gdzie widziałem i słyszałem takie świeżo zainstalowane schody zewnętrzne? Prawdę mówiąc nie wiem co masz na myśli zadając takie pytanie. Skoro oddano nowy obiekt do użytku, to znaczy, że również schody są nowe. Jak napisałem wcześniej, informację o skrzypiących wcześniej schodach i ich wyłączeniu usłyszałem w radiu dzisiaj rano. A może Tobie chodzi o to gdzie oddano w Poznaniu zewnętrzne schody do użytku? A oddano chociażby na nieszczęsnym dworcu PKP, gdzie jadą tylko pod górę, bo na dół to już musisz zasuwać po zwykłych schodach! Takie rzeczy tylko w Polsce!
    Sluchacz 06.09.2016 godz. 10:05
    Wiesław chyba nie umie słuchać ze zrozumieniem. Ten prezes powiedział wyraźnie, że w chwili objęcia spółki nie było możliwości zmiany projektu . Widać Wiesław po prostu nie lubi prezesa. Czyżby wyleciał ze spółki za nieróbstwo i teraz prymitywnie się odkuwa ? A schody ruchome działały dziś o 8.30 za wyjątkiem pary od Teatralki. Ciekawe gdzie to Wiesław widział i słyszał takie świeżo zainstalowane schody zewnętrzne.Jak Wiesław wstał lewą nogą to niech obróci się przez prawe ramię.
    Wiesław 06.09.2016 godz. 09:03
    Dzisiaj w RM po godzinie 8.00 wysłuchałem z uwagą rozmowę z p.prezesem na temat ronda Kaponiera i zastanawia mnie kto nie mówi całej prawdy? Otóż, przed godziną 8.00 w informacjach usłyszałem, że schody nadal są nie sprawne, ponadto, te które uruchomiono skrzypiały i trzeszczały, więc je wyłączono. Tymczasem p.prezes powiedział, że w chwili odbioru wszystkie były sprawne, bo inaczej obiekt nie zostałby odebrany. No właśnie, zastanawia mnie jak to możliwe, że został odebrany obiekt z niesprawnym schodami? Nowe i już skrzypią? Czyli źle zamontowane od podstaw! Winą za niesprawne schody obarczył mieszkańców, którzy niby dla zabawy przyciskają czerwone guziki i je wyłączają. No tak, rozumiem, że najłatwiej zrzucić winę na innych, czyli w tym wypadku mieszkańców, ale czy nawet zwykłe wyłączenie spowoduje wadliwą pracę schodów i unieruchomienie ich na kolejne dni??? W Poznaniu w wielu obiektach, wiele lat temu zainstalowano ruchome schody i jakoś nie zauważyłem żeby mieszkańcy bawili się tam czerwonymi guzikami, wyłączali je a nawet psuli w ten sposób! Ponadto, zastanawia mnie co będzie w przyszłości? Czy taki obiekt nie powinien mieć stałego dozoru i szybkiej interwencji w nagłych wypadkach np wyłączenia schodów? Przecież p.prezes powiedział, że długo trwa zanim monterzy stwierdzą wyłączenie schodów i zanim dojadą je ponownie uruchomić. Przecież to jakiś cyrk co ten pan opowiada!!!
    Po za tym zabawnym było jak p.prezes tłumaczył się zrzucając odpowiedzialność na innych za popełniane błędy budowlane. Zachowywał się tak, jakby był kompletnym laikiem budowlanym bez prawa głosu przy budowie. Może warto zastanowić się nad obsadzeniem stanowiska osobą, kompetentną, która jak zobaczy błędy projektowe czy budowlane to może interweniować a zwłaszcza mieć wpływ na działania budowlańców?
    Takie rzeczy tylko w Polsce!
    Wiesław 05.09.2016 godz. 16:47
    Cytat "Piesi powinni korzystać z przejścia pod rondem. Dla nich zbudowano windy i schody ruchome, tyle że rano jeszcze nie działały."
    Jakie to POLSKIE! Lata budowy, kilkaset krotnie przeholowane terminy zakończenia. W końcu odbiory, akceptacje, oddanie do użytku i .... niesprawne ruchome schody oraz windy.
    Takie rzeczy tylko w Polsce!

    Ktoś powie, malkontent! Powinien się cieszyć, że w końcu zbudowano itd. Może, ale czy zawsze musi tak być, że coś, co już powinno działać to jak zwykle nie działa? Czy to tak trudno dopilnować i na czas uruchomić?
    Zza winkla 05.09.2016 godz. 11:23
    "ZKZL szuka dopiero najemców na lokale" Czyli jak za PRL-u decyzję podejmie Pan Generał. Aż się chce zaśpiewać refren piosenki A. Grabowskiego ' Jestem jak motyl" - " Ja Wam mówię jest dobrze, jest dobrze, ale nie najgorzej jest"