- Zabezpieczono nagranie z monitoringu, które posłuży do oceny tego incydentu i ewentualnie wyciągnięcia konsekwencji wobec tych, którzy te race wyciągnęli i podpalili - mówi Andrzej Borowiak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.
Turniej halowy dla siedmio- i ośmiolatków zorganizowali kibice Lecha Poznań. Oni też odpalili w race, co zmusiło gospodarza obiektu do przerwania zawodów. Turnieju nie rozstrzygnięto z powodu zadymienia hali i obaw o zdrowie dzieci. Policję wezwał kierownik hali, który ostrzegał kibiców, gdy ci odpalili pierwszą racę.