Komu przeszkadza kontroler?
W akcji chodzi przede wszystkim o to, żeby rozszerzać strefy wolne od dymu tytoniowego. Teraz zgodnie z ustawą nie można palić papierosów między innymi na przystankach komunikacji miejskiej, na dworcach, w lokalach, czy w parkach. Lista miejsc zakazanych może wkrótce się wydłużyć. W Poznaniu inspektorzy chcą w tej sprawie spotkać się z restauratorami oraz władzami miasta. - Będziemy starali się, żeby strefa kibica w Poznaniu była w czasie Euro wolna od dymu papierosowego. Myślimy też o Starym Rynku, a dokładniej o ogródkach kawiarnianych, gdzie ludzie palą papierosy - mówi Cyryla Staszewska z poznańskiego Sanepidu.
- W negocjacje włączą się też policjanci. Myślę, że kilka takich miejsc uda nam się wyznaczyć - mówi aspirant Przemysław Teodorczyk. Czy uda się z restauratorami, czas pokaże. Z poznańską strefą kibica może być jednak trudniej, jak twierdzą urzędnicy zakazu palenia na jej terenie raczej wprowadzić się nie uda.