NA ANTENIE: DZIEŃ DOBRY WIELKOPOLSKO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Kiedy estakada, Kaponiera i dojazd na Naramowice?

Publikacja: 03.11.2014 g.14:16  Aktualizacja: 03.11.2014 g.16:22
Poznań
"To nie jest dobra informacja" - tak wiceprezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie komentuje oferty, jakie wpłynęły w przetargu na odbudowę estakady katowickiej. Miasto przewiduje, że wyda na inwestycję około 150 mln zł. Oferty są znacznie tańsze.
wiadukt katowicka z podporami
/ Fot.

Spis treści:

    Wpłynęło 11 ofert. Najniższa zaproponowana cena to 103 mln złotych. - Jesteśmy negatywnie zaskoczeni tą ceną. Zbyt niska cena powoduje wiele problemów w czasie realizacji, szczególnie jakościowych. Będziemy musieli zatrudnić dodatkowych ludzi do nadzoru tej inwestycji, żeby pilnować wykonawcy. Nie dopuścimy do złej roboty na tej budowie - mówi Kazimierz Skałecki.

    Wiceprezes PIM-u dodatkowy nadzór chce wybrać w przetargu. Wykonawca budowy estakady ma zostać wyłoniony w ciągu miesiąca. Rozbiórka starej konstrukcji może się rozpocząć jeszcze w tym roku i potrwa 10 miesięcy. PIM przebudowuje też Rondo Kaponiera. Skałecki mówi, że tramwaje na ulicę Święty Marcin mogą wrócić w styczniu. Będzie to jednak możliwe, jeżeli nie będzie silnych mrozów.

    Cała przebudowa Ronda Kaponiera ma się zakończyć we wrześniu przyszłego roku. Spółka czeka też na wytyczne w sprawie przebudowy skrzyżowania ulicy Lechickiej z Naramowicką. Dokumenty są gotowe, ale nie ma pieniędzy. Tymczasem właśnie ta inwestycja ma poprzedzić jakiekolwiek prace związane z szybszą komunikacją miejską na Naramowice.

    Skałecki nie ukrywa, że jest przeciwnikiem budowy linii tramwajowej na Naramowice. - Moim zdaniem najlepsze byłoby nowe skrzyżowanie, dwupoziomowy węzeł i puścić tam busy, obojętnie normalne czy elektryczne, co zdecydowanie poprawiłoby sytuację zarówno kierowców samochodów osobowych jak i pasażerów komunikacji publicznej.

    Skałecki dodaje, że jeśli miasto zdecyduje się na budowę linii tramwajowej w kierunku Naramowic, to realizacja inwestycji zajmie co najmniej pięć lat. Autobus mógłby jeździć znacznie szybciej. (cała rozmowa poniżej)

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 4
    radca 04.11.2014 godz. 11:29
    Miasto przewiduje, że wyda na inwestycję około 150 mln zł. Oferty są znacznie tańsze
    Od kiedy ?
    Oficjalnie miało być 270 mln na estakadę.
    To parę lat temu na forum gazeta.pl szacowano koszty estakady na 100-140 mln zł.
    Tak samo całkowicie niezrozumiałą jest wypowiedź na temat nadzoru.
    To znaczy, że jak droga inwestycja to mniej roboty dla nadzoru?
    Przecież to bzdura totalna.
    Jeśli jest projekt estakady to warto poznać ten projekt (upublicznić go) i poznać kalkulacje z projektu.
    Coś mi się wydaje, ze miejscy urżednicy już dawno odlecieli, wiec czas spakować i odesłac im ich rzeczy.
    16.11 jest okazja by tego dokonać.
    Marcin 04.11.2014 godz. 02:05
    Tylko tramwaj! Grobelny nigdy nie stawił na komunikację miejską, zawsze faworyzował kierowców i teraz też chce rozbudować ulice pod pretekstem szybkiego autobusu! Unia da pieniądze tylko na tramwaj i tylko on zapewni szybki i bezkolizyjny dojazd bez stania w korkach!
    poznaniak 03.11.2014 godz. 21:44
    Tzw. szybki autobus to ściema. Nie dajcie się nabrać po raz kolejny Rysiowi.
    hetman 03.11.2014 godz. 14:45
    Jeśli autobus do Naramowic jeżdziłby odrębnym pasem i byłby elektryczny z Solarisa to ma sens .