Niemal gotowa jest nowa kładka przez Wartę, która połączy Poznań i Czerwonak. Wkrótce będzie ona przesuwana w stronę poznańskiego brzegu.
"Konstrukcja jeszcze nie jest na miejscu docelowym" – powiedział Radiu Poznań zastępca wójta gminy Czerwonak, Paweł Glaser.
Wykonawca za parę dni przystąpi do przesuwania całej tej konstrukcji, by osiągnęła ona drugi brzeg. Wtedy to miejsce będzie już miejscem docelowym i będziemy mogli przystąpić do prac wykończeniowych. Siłowniki, które zostaną zainstalowane, będą powolutku, centymetr po centymetrze przesuwać całą konstrukcję, aż ona osiągnie miejsce docelowe
– zapowiada Paweł Glaser.
Po przesunięciu kładki w stronę drugiego brzegu, zdemontowane zostaną tymczasowe podpory. Kładka ma zostać otwarta w wakacje. To przeprawa dla pieszych i rowerzystów, ale w razie potrzeby będą mogły z niej korzystać karetki czy inne służby.
Budowa kosztuje ponad 14 milionów złotych. Większość pieniędzy pochodzi ze środków unijnych. Miasto Poznań oraz gmina Czerwonak dołożyły po 2 miliony złotych.
W czwartek kładkę oglądali na miejscu: prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak, wójt gminy Marcin Wojtkowiak oraz starosta powiatu poznańskiego Jan Grabkowski. Podczas wizyty samorządowców przed placem budowy protestował mieszkaniec gminy, który w przeszłości startował w wyborach z list Konfederacji, Przemysław Grzegorek. Jego zdaniem gmina Czerwonak nie powinna budować drugiej kładki przez Wartę, a pieniądze należy przeznaczyć na powstanie bezpłatnych parkingów na Osiedlu Leśnym.