To reakcja na brak postanowień, co do przyszłości Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego, a przede wszystkim zakładów Cegielskiego. Związkowcy obawiają się też zwolnień i redukcji zatrudnienia.
"To będzie duży protest" - zapowiada przewodniczący Eryk Szajbe z Solidarności w HCP.
To jest desperacja, bo my jesteśmy naprawdę bardzo wkurzeni już tymi pismami, tym pitu - pitu, że tego nie da się już czytać i słuchać. Deklarują coś, a co innego robią. Nie wiem, jak na to mamy patrzeć. Demonstracja, manifestacja to jest jedno, ale my coś jeszcze przygotujemy ze wsparciem regionów związkowych
- mówi Eryk Szajbe.
Według działaczy związkowych, Polska Grupa Zbrojeniowa oraz Agencja Rozwoju Przemysłu nie przedstawiły planów ratujących przyszłość poznańskich fabryk. Protestujący planują przejść historyczną trasą sprzed bramy HCP na plac Adama Mickiewicza.
Informacje o przygotowaniach do manifestacji związkowcy przesłali w piśmie do prezesów PGZ i ARP. Pod pismem podpisali się liderzy kilku organizacji związkowych, w tym Solidarności, związku Metalowcy oraz Związku Zawodowego Inżynierów i Techników.
Na początku kwietnia w Poznaniu zorganizowano okrągły stół w sprawie przyszłości zakładów Cegielskiego oraz Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego. Spotkanie było realizacją postulatu związków zawodowych. W urzędzie wojewódzkim rozmawiali związkowcy, posłowie, prezesi obu spółek, urzędnicy oraz przedstawiciel ministerstwa aktywów państwowych. Jednym z ustaleń było przygotowanie i podpisanie umowy społecznej o gwarancjach dla pracowników obu fabryk oraz zapewnienie dalszego odrębnego funkcjonowania dla zakładów Cegielskiego.