NA ANTENIE: Mała czarna
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Kłótnia o stołki w Gnieźnie

Publikacja: 30.03.2017 g.17:55  Aktualizacja: 30.03.2017 g.18:09 Rafał Muniak
Gniezno, Września
Najważniejsi ludzie w powiecie gnieźnieńskim pokłócili się o....miejsca w sali obrad rady powiatu. Przewodniczący rady chciał przesadzić starostę - jednak sam musiał zmienić miejsce prowadzenia obrad.
sesja powiat Gniezno - Rafał Muniak
/ Fot. Rafał Muniak

Spis treści:

    W tradycji powiatu gnieźnieńskiego starosta siedzi na podwyższeniu przy jednym stole z przewodniczącym rady powiatu, wicestarostą i zastępcami przewodniczącego. Jednak przed rozpoczęciem sesji przy stole prezydialnym przewodniczący dziś przygotował tylko trzy miejsca. Jak tłumaczył Dariusz Igliński pani starosta powinna usiąść niżej przy stole radnych bo podczas poprzednich sesji przeszkadzała mu w prowadzeniu obrad. - Dochodziło do konfliktów, niewybrednych wypowiedzi pani starosty, jak robiłem przerwy to według pani starosty robiłem na złość, tak nie można funkcjonować - mówi przewodniczący Igliński.

    Starosta Beata Tarczyńska z PIS, która jest w koalicji z przewodniczącym odpierała, że - jeżeli moje zachowanie przeszkadzało przewodniczącemu to mógł się do mnie z tym zwrócić. Obecny na sali poseł PIS Zbigniew Dolata komentował, że zachowanie przewodniczącego jest śmieszne i straszne. - Przewodniczącemu się role pomyliły. On nie jest od meblowania władz powiatu tylko od prowadzenia sesji - mówił Dolata.

    Starosta Beata Tarczyńska nie chciała opuścić swojego miejsca i po dwugodzinnych naradach klubów radnych została na swoim dawnym miejscu za to niespodziewanie przewodniczący rady powiatu Dariusz Igliński przeniósł się do stolików radnych i stamtąd prowadził dalej sesję.

    https://radiopoznan.fm/n/uTm1Ba