Podejrzany nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Sąd zastosował wobec niego dozór policji, poręczenie majątkowe oraz zakaz kontaktowania się z innymi podejrzanymi.
Aferę w Opalenicy ujawniono we wrześniu 2024 r., gdy policja zatrzymała ówczesnego burmistrza Tomasza S. i lokalnego przedsiębiorcę Krzysztofa S. Burmistrz miał przyjąć 240 tys. zł łapówek i fałszować dokumenty przetargowe — obaj podejrzani przyznali się do zarzutów. Wobec Krzysztofa S. zastosowano środki wolnościowe, a burmistrz trafił do aresztu, skąd w kwietniu został zwolniony.
Dodatkowo śledztwo objęło Michała K., prezesa spółki Komopal. Usłyszał zarzuty niegospodarności na szkodę spółki oraz składania nierzetelnych danych w dokumentach finansowych. Częściowo przyznał się do pierwszego, w pełni do drugiego zarzutu – informuje nowytomysl.naszemiasto.pl.