NA ANTENIE: Krolewski wieczor/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Komendant w roli biegłego językoznawcy? Prezydent Poznania nie poniesie konsekwencji za publiczne przeklinanie

Publikacja: 01.07.2021 g.15:52  Aktualizacja: 01.07.2021 g.15:54 Krzysztof Polasik
Poznań
Przekleństwo prezydenta Poznania było usprawiedliwione "ekspresyjnym odzwierciedlaniem" zachowania innych ludzi. Znamy powody odrzucenia przez policję odwołania od decyzji o niewniesieniu wniosku do sądu o ukaranie Jacka Jaśkowiaka.
jacek jaśkowiak - Wojtek Wardejn
Fot. Wojtek Wardejn

Spis treści:

    W lutym prezydent Poznania zacytował podczas publicznej debaty wulgarne hasło ze Strajku Kobiet.

    Komendant Miejski Policji w Poznaniu w piśmie z 22 czerwca przyznaje co prawda, że słowo jest uznawane za nieprzyzwoite, ale nie zostało skierowane do żadnej osoby celem jej obrażenia.

    Wskazuje też na kontekst debaty o kryzysie wykorzystania języka polskiego, a także, że wulgaryzm był "ekspresyjnym odzwierciedlaniem" zachowań ludzkich, do których prezydent nawiązywał.

    https://radiopoznan.fm/n/Zo0UOc