Dyrektor Zakładu Lasów Poznańskich, Łukasz Polakowski powiedział Radiu Poznań, że ekspertyza potwierdziła czarny scenariusz.
"Te uszkodzenia są na tyle istotne, że nie możemy udostępnić ścieżki w najbliższym czasie" - mówi szef miejskich lasów.
Są to bardzo dużego rozmiaru uszkodzenia ścieżki w koronach drzew, które będą bardzo kosztowne. Niestety przyczyniło się do tego wiele rzeczy, przede wszystkim mówimy tutaj o błędach projektowych, ale również wykonawczych. Będziemy się dochodzić tutaj jako Urząd Miasta Poznania odszkodowanie od wykonawcy.
Ścieżka w koronach drzew w Poznaniu to drewniana kładka spacerowa w dolinie rzeki Cybiny, która w najwyższym punkcie wznosi się na wysokość 13 metrów nad ziemią. Jest zamknięta od pół roku.
Ekspertyzę w sprawie stanu technicznego wykonali przedstawiciele Politechniki Poznańskiej. W konstrukcji zidentyfikowano Glinicę mózgowatą i niszczycę płotową, czyli grzyby powodujące szybki rozkład drewna i utratę nośności konstrukcji. Dyrektor Lasów Poznańskich podkreśla, że w tym przypadku nie wystarczy remont, a konieczna jest generalna przebudowa.
Tak naprawdę pozostawiamy jedynie fundamenty tego obiektu
- powiedział nam Łukasz Polakowski.