Stała baza wojsk amerykańskich w Wielkopolsce? Paszyk: Nigdzie nie ma takiej infrastruktury lotniczej
Lider ludowców w regionie, Krzysztof Paszyk, zapowiedział dziś w Rozmowie Dnia Radia Poznań, że ugrupowanie postawi na sprawdzone nazwiska - w tym dotychczasowych posłów czy wicemarszałków województwa. Odniósł się również do ostatniego sondażu IBRiS dla Polsat News, w którym PSL z wynikiem 4,1% znalazło się pod progiem wyborczym.
Szef struktur wojewódzkich uważa, że to badanie nie oddaje rzeczywistego poparcia dla ludowców.
Wracam chociażby do spektakularnych wyborów uzupełniających w Koźminie Wielkopolskim. Piotr Osuch stosunkiem 95 procent do 5 procent pokonał członka PiS-u, który startował również w tych wyborach. To są prawdziwe sondaże
- zaznaczył. Zapytaliśmy, czy myśli, że PSL ma 95 procent poparcia?
Na pewno nie cztery czy trzy procent
- odpowiedział.
Krzysztof Paszyk stwierdził dzisiaj, że PSL zmierza do samodzielnego startu w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.
Pytany o to, kto otworzy wielkopolskie listy i czy w Poznaniu będzie to poseł Jacek Tomczak czy obecna wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarneckam, lider ludowców w Wielkopolsce podkreślił jedynie, że ugrupowanie dysponuje - jak stwierdził - „wieloma doskonałymi i wspaniałymi przedstawicielami”.