"Jesteśmy na etapie aktualizacji Programu polskiej energetyki jądrowej" - podkreślał dziś minister energii, który jest gościem rozpoczętego dziś w stolicy Wielkopolski, Europejskiego Kongres Samorządowego Local Trends.
Ja nie chcę wskazywać faworytów, bo to wskaże program i ocena obiektywna, a nie widzimisię jakiegokolwiek polityka, ale jest jedną z dwóch preferowanych lokalizacji
- mówi minister.
Drugim miejscem branym pod uwagę jest Bełchatów. Minister energii podkreślał, że to nie będzie bitwa między tymi miastami.
To jest kwestia wyboru lokalizacji, która będzie odpowiednia ze względu na badania geologiczne, ze względu na infrastrukturę mocy w systemie, wyprowadzenie mocy czy ze względu na kwestie wodne
- wyliczał Miłosz Motyka.
Minister spodziewa się, że Program polskiej energetyki jądrowej zostanie zaktualizowany do końca roku. Jego zdaniem konieczne jest wykorzystanie infrastruktury, która znajduje się w tej części Wielkopolski.
Nie jest wykluczone, że w przyszłości, zależnie od tego jak będzie rozwijał się technologicznie sektor elektroenergetyczny, moim zdaniem powinniśmy wykorzystać infrastrukturę w Koninie. To jest nieodzowne, nie po to budowaliśmy, inwestowaliśmy przez lata, także w sektor i pracowników, żeby tak po prostu odpuścić i zapomnieć o tym, co zostało tutaj stworzone
- uważa Miłosz Motyka.
Minister nie chciał dziś powiedzieć, kiedy może powstać druga elektrownia jądrowa w Polsce i kiedy zapadnie decyzja w sprawie jej lokalizacji.
O to, by elektrownia jądrowa powstała w Koninie powalczy stowarzyszenie WielkoPolski Atom. Wielkopolska w najbliższych latach ma szansę stać się atomowym centrum Polski — takie postulaty głosili przedstawiciele stowarzyszenia podczas jego oficjalnej inauguracji.
- Straciliśmy mnóstwo czasu przez katastrofę w Czarnobylu - mówi prof. Jacek Guliński, prezes stowarzyszenia WielkoPolski Atom.
Decydenci zrezygnowali z budowy już rozpoczętej elektrowni jądrowej w Polsce. My byśmy już ją dawno mieli, mam na myśli lata 90. Minęło trzydzieści lat, a jej ciągle nie ma i to między innymi przez tą awarię.
- dodaje prof. Guliński.
Sprawić by druga z polskich elektrowni powstała w Koninie - to cel stowarzyszenia na najbliższe lata. - Potrzebujemy alternatywnego źródła energii, niezależnego od pogody - informuje Maciej Sytek prezes Agencji Rozwoju Regionalnego w Koninie.
Elektrownia jądrowa jest takim elementem niezwykle ważnym i stabilizującym, który będzie zapewniał nam dostęp do czystej nieemisyjnej energii i jednocześnie powodował, że jeżeli nie wieje wiatr albo nie świeci słońce będziemy mieli w swoich telefonach prąd.
- mówi Sytek.