"Na pewno będziemy kontynuować niektóre przedsięwzięcia" – mówi zastępca prezydenta Konina Paweł Adamów.
Będzie to finansowanie mostu na Trasie Warszawskiej, schroniska. Będzie to budowa węzła przesiadkowego. Wpisaliśmy także ulicę Laskówiecką – ona będzie w całości praktycznie finansowana ze środków własnych. Czekamy też na rozstrzygnięcia dotyczące Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Tam złożyliśmy dokumenty zarówno na ulicę Laskówiecką, jak i ulicę Paderewskiego
- wylicza Paweł Adamów.
Miasto planuje też rozpocząć budowę cmentarza przy ulicy Marantowskiej. Zarówno radni, jak i prezydent, mogą jeszcze wnosić do projektu budżetu poprawki.
Z kolei według projektu Wieloletniej Prognozy Finansowej, dług Konina na koniec tego roku ma wynieść ponad 261 milionów złotych. W przyszłym roku - ponad 293 miliony złotych, a w 2027 r. zadłużenie ma osiągnąć kwotę 305 milionów złotych. Następnie, według planów miasta, dług ma spadać.
Miasto Konin zaabsorbowało blisko 300 milionów złotych z funduszy unijnych, bo one teraz ruszyły. Wszystkie te projekty wymagały też zabezpieczenia wkładów własnych. Także mieliśmy możliwość, że albo wykorzystamy te środki unijne, które się teraz pojawiły, albo ich nie wykorzystamy. Na pewno taka ofensywa inwestycyjna musiała się teraz odbyć, żebyśmy te środki mogli skonsumować
- tłumaczy zastępca prezydenta.
Projekt Wieloletniej Prognozy Finansowej musi zaopiniować jeszcze Regionalna Izba Obrachunkowa i zaakceptować radni.