Swoją dezaprobatę wyraził poseł PiS Zbigniew Dolata, który uczestniczył w premierowym pokazie. W mediach społecznościowych ocenił wydarzenie jako – cytat – „Dno i dwa metry mułu”.
Tuż po pierwszym spektaklu, w piątek, poseł przepraszał publicznie wszystkich, których wcześniej zachęcał do zakupu biletu (w cenie 20 zł). Jak wyjaśniał:
Zamiast widowiska, które miało ukazywać wielkość i doniosłość Bolesława Chrobrego, otrzymaliśmy marny spektakl, może odpowiedni dla teatrów offowych. To było kuriozalne. Na scenariusz (przygotowany przez Park Dzieje z Murowanej Gośliny) przeznaczono 130 tys. zł i... wyrzucono go do kosza. To kompletna kompromitacja władz miasta
– ocenił.
Z taką opinią nie zgadza się wiceprezydent Gniezna, Łukasz Muciok:
W ciągu trzech dni spektakl obejrzało 6 tysięcy osób, a 99 procent recenzji jest pozytywnych. Ludzie są zachwyceni. To również kwestia wizji reżyserskiej, która broni się sama.
Mimo krytyki posła Dolaty, wszystkie bilety na trzy kolejne przedstawienia zostały już wyprzedane.