Wniosek w tej sprawie złożyli wczoraj radni KO. Ich zdaniem wydarzenia z udziałem przewodniczącego – jego zatrzymanie przez policję w stanie nietrzeźwości, agresywne zachowanie wobec funkcjonariuszy, a także lekceważące wypowiedzi wobec radnych i mieszkańców – nie pozwalają, aby dalej pełnił on funkcję przewodniczącego – uważają radni KO.
Przewodniczący Rady Miasta, Sławomir Lasiecki, po policyjnej interwencji, do której doszło na początku sierpnia, wydał oświadczenie. Zapewnił, że nie doszło do złamania prawa ani naruszenia dobrych obyczajów, a całe zdarzenie było rodzinną sprzeczką, która – jak napisał – może zdarzyć się w każdym domu.