Opisali trudy codzienności. Listy trafiły do wiceprezydenta
Według działaczy partii Razem w Ostrowie dzieje się źle.
Po raz kolejny mamy do czynienia z koryciarstwem w Wielkopolsce. Postawiliśmy tu swój kolejny billboard po Kaliszu, ponieważ widzimy, że dzieją się tutaj złe rzeczy. Naszymi bohaterami jest m.in. pani prezydent Beata Klimek, która odpowiada za spółki miejskie i za koryciarstwo w nich
- mówił Bartosz Kornacki z Zarządu Koła Terenowego Kalisz.
Działacze partii Razem wskazali także na byłego wiceprezydenta Ostrowa Mikołaja Kostkę, który, zdaniem Kornackiego, pomimo prawomocnego wyroku sądu do dziś świadczy usługi dla miejskich spółek.
"Łącznie z budżetów spółek pobrał już co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych, a jego kontrakty obowiązują do końca czerwca"- uważa Kornacki.
Działacz odniósł się również do sprawy prezesa MZGM, któremu prokuratura postawiła zarzuty przyjmowania korzyści majątkowej.
To, co widzimy w Ostrowie, nie jest odosobnionym przypadkiem. To objaw zepsucia samorządów, widoczny nie tylko tu
- podkreślają działacze partii Razem.