NA ANTENIE: KOCHAM CIE, TEJ!/WOLNY ELEKTRON
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Krzysztof Kolberger nie żyje

Publikacja: 07.01.2011 g.23:32  Aktualizacja: 07.01.2011 g.23:47
Poznań
Krzysztof Kolberger - jeden z najwybitniejszych polskich aktorów - nie żyje. Miał 60 lat. Przez prawie 20 zmagał się z nowotworem nerek i przerzutami. W wywiadach prasowych powtarzał, że sposobem na walkę z chorobą są spotkania z ludźmi i aktywność zawodowa.
Płonące znicze
/ Fot.

Spis treści:

    Często gościł w Poznaniu, uczestniczył m.in. w prezentacjach cyklu Verba Sacra. "To był jeden z najlepszych polskich głosów" - wspomina Krzysztofa Kolbergera twórca cyklu Przemysław Basiński. Podkreśla wysoką kulturę warsztatową i osobistą aktora, jego silny kręgosłup ideowy. "Kiedy ogłoszono stan wojenny, Kolberger przestał grać w teatrze, przyłączył się do bojkotu i zaczął pracować jako kelner.

    W 1982 w Teatrze Wielkim w Poznaniu Kolberger wykonywał rolę Brata Dominika w "Joannie d'Arc na stosie" Arthura Honeggera w reżyserii Ryszarda Peryta. Na tej scenie wyreżyserował "Nędzę uszczęśliwioną" Macieja Kamieńskiego (1997), a także "Henryka VI na łowach" oraz "Krakowiaków i Górali" Wojciecha Bogusławskiego (1999).

    Krzysztofa Kolbergera z podziwem wspomina Romuald Grząślewicz ze Sceny na Piętrze. "Kiedy był zdrowy, był wspaniały; okazał się wspaniały także w czasie choroby, walczył z nią odważnie i heroicznie - ocenił Grząślewicz. Krzysztof Kolberger za jedno ze swoich najważniejszych zadań aktorskich uznał odczytanie testamentu Jana Pawła II w czasie żałoby po śmierci papieża w 2005 roku. Czytał też wielokrotnie "Tryptyk Rzymski" Karola Wojtyły oraz użyczył głosu Ojcu Świętemu w filmie "Jan Paweł II z Jonem Voightem.

    https://radiopoznan.fm/n/