Strata to ok 20 tys zł. Karczmarz z Waliszewa to charakterystyczna figura o wysokości około 1,5 metra. W jednej ręce trzyma dzban a za plecami toporek. Stał na postumencie przy drodze w pobliżu punktu gdzie turyści mogą się zatrzymać i zjeść np. swój posiłek pod specjalnie przygotowanym dachem.
Według przekazów koło Waliszewa znajdowała się dawno temu karczma w której nocujących tam gości mordowano na dowód czego w pobliżu znajdowano później ludzkie kości . Figura karczmarza była jedną z kilku takich rzeźb które mają przypominać legendy o ciekawych miejscach z przeszłości powiatu. Sfinansowano ją za pieniądze unijne. Wartość straty to 20 tys zł przyznała oficer prasowy gnieźnieńskiej policji Anna Osińska . Policja sprawdza punkty skupu złomu i prosi o wszelkie informacje dotyczące sprawców kradzieży.