Ryszard Grobelny o przyszłości
"Nie mamy sygnałów o poważniejszych zniszczeniach"- powiedziała Małgorzata Brzostowska z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu, która zasięgiem obejmuje prawie całą Wielkopolskę.
Z kolei spore szkody poniosły tereny leśne Lasów Komunalnych Miasta Poznania, wiadomo m.in. o dużych zniszczeniach w Lasku Marcelińskim. Leśniczy sprawdzają, ile zostało powalonych drzew i szacują straty - dokładne dane będą znane za kilka dni. Mniej pracy mają pracownicy Zieleni Miejskiej, dziś sprzątają dwa przewrócone przez wiatr drzewa na ul. Botanicznej i na Marcelinie. Do uprzątnięcia ze starych połamanych gałęzi są też poznańskie parki, ale i tam nie odnotowano poważniejszych zniszczeń.
Wiatr prawdziwe spustoszenie zrobił w drzewostanie Parku 1000-lecia w Lesznie. Silne podmuchy zniszczyły tam ponad 40 drzew. Park został zamknięty dla spacerowiczów. Nie wolno tam wchodzić także dziś.