Powszechnie uważa się, że para podczas stosunku seksualnego, spala dużo kalorii. Tymczasem według profesora Starowicza to minimalny wydatek energetyczny, jak wejście na drugie-trzecie piętro po schodach.
Jeśli chcemy poprawić kondycję i sprawność seksualną, powinniśmy uprawiać nordic walking i to zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Bieganie już nie bardzo, ponieważ szkodzi stawom kolanowym. Profesor Starowicz nie poleca też kolarstwa - ucisk siodełka na krocze jest szkodliwy dla mężczyzn. Trzeba więc uważać wybierając dyscyplinę sportową.
Zdaniem studentek AWF-u, rodzaj uprawianej dyscypliny ma dodatkowo wpływ na charakter partnera. Jeżeli ktoś uprawia np. kontaktowe sporty walki, które wymagają agresji, to będzie agresywny także w łóżku. Student AWF, z którym rozmawiał reporter Radia Merkury, poleca natomiast pływanie, które - jego zdaniem - podwyższa możliwości seksualne. - Sprawdziłem osobiście - powiedział nam student.