Korona śniegu i krwi - nagrana!
Redaktor naczelny leszczyńskiego dziennika "ABC" pisze, że od dłuższego czasu organizacje z Leszczyńskiego są pomijane przy podziale różnych dotacji czy subwencji. Potwierdziły to wyniki konkursu na dotacje z dziedziny kultury i dziedzictwa narodowego. - Dostaniemy niecałe dwa procent kwoty przeznaczonej na całą Wielkopolskę - podkreśla Antoni Neczyński.
Autor listu obliczył, że dotacje na działania kulturalne w tym roku dostało tylko pięć organizacji z leszczyńskiego, ale za to 11 z pilskiego, 10 konińskiego i ponad 20 z dawnego kaliskiego. Urząd Marszałkowski jeszcze listu nie dostał i na razie nie komentuje zarzutów. Odniesie się do nich w przyszym tygodniu po zapoznaniu się z treścią listu.