Zetki i alfy uczą się po nowemu. Wielkopolska stawia na nowoczesność
Rocznie chirurdzy wykonują tam około czterech tysięcy operacji - większość stosując techniki małoinwazyjne. Dzięki temu pacjenci krócej przebywają w szpitalu.
- Specjalizujemy się między innymi w leczeniu raka trzustki - mówi kierownik oddziału chirurgii Sebastian Sowier.
My w tej chwili leczymy około 300 pacjentów z nowotworem trzustki rocznie. To jest w mojej ocenie bardzo dużo i ci pacjenci mają zapewnione leczenie na wielu różnych płaszczyznach. Wierzymy, że da się to wyleczyć i szkoliliśmy się w ośrodkach na całym świecie, które pokazały jednoznacznie, że jest to możliwe.
Remont kosztował ponad 15 mln złotych. Teraz w każdej sali chorych jest łazienka. Zwiększono odstępy między łóżkami pacjentów, by był do nich łatwiejszy dostęp. Utworzono też izolatkę.
Teraz oddział pomieści 60 pacjentów. Pieniądze na remont oddziału pochodziły z budżetu miasta.