"Te słowa obrażają nie tylko mnie, ale wszystkich pracujących w sferze budżetowej" - tłumaczy poseł Krystyna Łybacka. "Ktoś próbuje w bardzo nieładny sposób zdewaluować mandat, który uzyskałam dzięki poparciu ponad 16 tys. osób. Dotyka w ten sposób tysiące ludzi, którzy też żyją ze sfery budżetowej i nie mają poczucia, że robią coś złego" - zwraca uwagę posłanka.
Łybacka chce, aby Waldemar Witkowski przeprosił w tej samej audycji Radia Merkury. Jeżeli nie dojdzie do przeprosin, sprawa trafi do sądu. Waldemar Witkowski dziwi się zarzutom. Według niego mówiąc "o życiu za pieniądze z budżetu" stwierdził tylko fakt, że od 20 lat Krystyna Łybacka wygrywa wybory i pobiera poselską pensję. Startująca z trzeciego miejsca listy Sojuszu Krystyna Łybacka uzyskała cztery razy więcej głosów niż lider listy, przewodniczący Unii Pracy Waldemar Witkowski. W okręgu poznańskim SLD uzyskało tylko jeden mandat.