Młody mężczyzna jest funkcjonariuszem Straży Granicznej. Skakał ze spadochronem, trenował, pomagał innym, ale zachorował na rzadką odmianę białaczki.
- Ratunkiem jest przeszczep szpiku od genetycznego bliźniaka - mówi wolontariuszka fundacji DKMS Katarzyna Muszyńska.
Mamy na naszym stoisku próbki do pobierania ze śliny. Wysyłamy je do badania do Fundacji DKMS do Warszawy. Badania trwają około 3 miesięcy, choć teraz znacznie dłużej, bo dzięki akcji Łatwoganga jest wielu chętnych, żeby pomóc. Może dzięki akcji Łatwoganga uda się znaleźć dawcę; czekamy na to, bo nie tylko Kamil jest fajnym chłopakiem, ale inni także chorują
- zauważa wolontariuszka.
Wolontariusze DKMS z Trzemeszna będą szukać chętnych do oddania próbek także 17 maja na urodzinach Mogilna.