Stolarska 2 - głos lokatorów
Mimo, że od kilku dni pogoda nie zachęca do kąpieli, to warto na chłodno pomyśleć o zatrważających statystykach. Tylko w lipcu w Polsce utonęło ponad sto osób. W czerwcu - 84. Od początku roku - ponad 270. Najtragiczniejsza była niedziela 8 lipca, kiedy życie straciły 22 kąpiące się osoby. Nikt w związku z tym nie ogłasza żałoby narodowej, chociaż liczba ofiar jest tak duża, jakby rozbił się autobus. To niechlubny rekord. Porównując statystyki z ubiegłych lat - tak źle jeszcze nie było. W większości tych przypadków, przyczyną utonięcia był alkohol.
Czy jest w ogóle sens o tym rozmawiać, skoro nie pomagają apele policji, kampanie społeczne ani podawanie tych przerażających danych? Dlaczego nie dbamy o nasze bezpieczeństwo na plaży? Skąd bierze się ta beztroska nad wodą? Skąd nieświadomość dotycząca konsekwencji picia alkoholu? Czy taka jest moda, że na plaży się pije, a piwo traktuje jak oranżadę? Jak zmienić te tragiczne statystyki? Czy możliwe są wakacje bez promili? Dlaczego w Polsce mimo tylu kampanii rośnie liczba utonięć, pod wpływem alkoholu
Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że łączenie alkoholu i wody, to nie tylko szkoda dla nas - są sytuacje, kiedy z powodu naszej głupoty ktoś obok traci zdrowie lub życie - mówi poznański prawnik, mecenas Tomasz Przybecki. Czy karanie przynosi skutek? W tym roku wprowadzono mandaty dla tych, którzy zostaną przyłapani na wodzie - np. na kajaku, żaglówce lub na plaży z alkoholem - czy rzeczywiście tędy droga?
Jeśli konsekwencje prawne nie są dość odstraszające, to może trzeba więcej działać na wyobraźnię? Może trzeba straszyć i pokazywać konsekwencje beztroski na plaży - może to przyniesie lepszy skutek niż mandaty? 400 topielców w ciągu 10 lat, tylko w Poznaniu. Jeśli podliczymy całą Wielkopolskę, to w każde wakacje znika na zawsze w wodzie nawet 50 osób.
Ścigani są też kierowcy, którzy mają alkohol we krwi. Od tego roku są też zaostrzone przepisy dotyczące pijanych narciarzy. Na wielu stokach ledwo trzymające się osoby, są proszone o ściągnięcie desek. Konsekwencje tego co zrobimy po alkoholu są zawsze o wiele bardziej poważne niż gdy wykroczenie popełnimy trzeźwi. Dotyczy to i tych co pływają, i tych co siadają za kierownicę.
Z policyjnych statystyk wynika, że od 1 kwietnia br. w Polsce utonęło 276 osób. Przyczyną tragedii jest najczęściej brak wyobraźni, lekkomyślność i brawura, kąpiel w miejscach niestrzeżonych oraz niestety kąpiel po spożyciu alkoholu. Jak przekonać wypoczywających na plażach do bezpiecznego zachowania? Jak wytłumaczyć że piwo+upał+woda=niebezpieczeństwo.