Prezydent sprawdzał Stary Rynek
Podczas imprezy wolontariusze zbierali pieniądze na zamontowanie windy przy mieszkaniu sparaliżowanego Tomasza Kaczyńskiego. Większość uczestników 12 godzinnego maratonu, biegła w nim przez chwilę. - Pokonanie całej trasy to ekstremalny wyczyn, ale trzeba próbować - mówią organizatorzy biegu, bracia Radosław i Andrzej Ludzkowscy. Walkę biegaczy obserwował też pan Tomasz, dla którego zorganizowano imprezę. W przyszłym roku organizatorzy chcą biec bez przerwy przez 24 godziny i też ma to być bieg charytatywny.