Damian Pachuc, rzecznik prasowy złotowskiej policji, tłumaczy, że ciało dziecka zostało zabezpieczone do badań. W ciągu kilku dni zostanie wykonana sekcja zwłok. Wtedy dopiero dowiemy się, jakie mogły być okoliczności tego zdarzenia oraz na przykład czy dziecko w wodzie jeszcze żyło.
Według wstępnych ustaleń śledczych był to chłopiec, nie wiadomo jednak, ile miał miesięcy. Płód znaleziono na metalowej kracie, która blokuje nieco ścieki i oczyszcza je z większych zanieczyszczeń. Cała sieć kanalizacyjna ma być jednak naniesiona na mapę. Dlatego dosyć łatwo powinno się ustalić, z jakiej miejscowości pochodzą ścieki, a w konsekwencji też z jakieś miejscowości pochodzi chłopiec i jego matka. Sprawą zajmuje się złotowska prokuratura.