Na głównym dystansie 10 kilometrów, podobnie jak przed rokiem, zwyciężył Mateusz Zając z Garzyna.
Przyjechałem obronić ten tytuł, udało się, choć liczyłem na rekord trasy. Wiatr niestety nie pomagał i podbieg na 6. kilometrze był naprawdę wymagający. Trasa malownicza, fajna, ciężka, daje w kość, ale o to chodzi w bieganiu - żeby dawało to przyjemność i było trochę
cierpienia
- powiedział Radiu Poznań triumfator.
Wśród kobiet jako pierwsza linię mety przekroczyła Agnieszka Piątek-Kujawa z Jezior Małych koło Zaniemyśla. Był to dla niej debiut w tych zawodach.
Na dystansie 5 kilometrów rywalizowali zarówno biegacze, jak i miłośnicy nordic walking. Tradycyjnie zawody otworzył Bieg Szlachcica, w którym wystartowali najmłodsi.