NA ANTENIE: Serwis informacyjny

Matury? Może być problem. Nauczyciele muszą sklasyfikować uczniów

Publikacja: 18.04.2019 g.16:45  Aktualizacja: 18.04.2019 g.16:45
Do egzaminu mogą podejść tylko uczniowie, którzy skończyli szkołę. Do tego trzeba decyzji rady pedagogicznej.
protest nauczycieli odwołana matura próbna - Michał Jędrkowiak - Radio Poznań
Fot. Michał Jędrkowiak (Radio Poznań)

W części szkół matury nadal pod znakiem zapytania. Wiceszef Wielkopolskiego Kuratorium Oświaty w Poznaniu dr Zbigniew Talaga mówi, że dużo zależy od dzisiejszych rozmów związkowców z rządem.

Strajkujący nauczyciele odmawiają udziału w klasyfikacyjnych radach pedagogicznych, bez których nie można dopuścić uczniów do matury. Zdaniem wicekuratora, nauczyciele mogliby na godzinę zawiesić strajk, wziąć udział w radzie i wrócić do strajkowania:

- Trudno na razie mówić o ewentualnej zewnętrznej ingerencji, na przykład ze strony rządu - mówi Talaga. - Jest jeszcze trochę czasu, więc dyrektorzy szkół starają się drogą perswazji zwołać posiedzenia rad pedagogicznych. W niektórych szkołach już się udało, w innych jeszcze nie. Nie chcę przesądzać o innych regulacjach prawnych, bo na poziomie kuratorium nie jest to możliwe. Wszystkim dyrektorom szkół bardzo zależy, żeby te uchwały zostały podjęte. Mam nadzieję, że tak się stanie.

Część nauczycieli mówi, że jest zmęczona strajkiem. Wczoraj licea z Poznania i Puszczykowa wystosowały do związkowców i rządu apel o szybkie porozumienie. Według harmonogramu matury mają się zacząć 6 maja.

Z ulgą mogą odetchnąć maturzyści z Gostynia. We wszystkich szkołach ponadpodstawowych w powiecie odbyły się już rady klasyfikacyjne.

- W jednej szkole rada klasyfikacyjna odbyła się jeszcze przed rozpoczęciem strajku - mówi naczelnik wydziału oświaty i spraw społecznych gostyńskiego starostwa Marek Smektała. - W szkołach, w których prowadzony jest protest, nauczyciele zawiesili strajk na jeden dzień lub na czas potrzebny do przeprowadzenia rady klasyfikacyjnej.

W tym roku w powiecie gostyńskim do matury ma przystąpić blisko 500 absolwentów. W tej części Wielkopolski nie strajkuje jedna z pięciu szkół ponadpodstawowych.

Pomimo strajku nauczycieli wakacje nie będą krótsze. O ewentualnym odrabianiu lekcji, które przepadają w związku z protestem, decydować będą dyrektorzy. Nie wiadomo, jaka może być tego forma.

- W każdej szkole może być inaczej - przewiduje Zbigniew Talaga - Sądzę, że będzie się to odbywało w taki sposób, który będzie mieścił się w ramach organizacji roku szkolnego, przewidzianego na jego początku. Trzeba będzie znaleźć jakiś sposób. Sposobów jest wiele, trudno wyobrazić sobie jeden, taki sam sposób w każdej szkole. To mogą być dodatkowe spotkania, być może trochę więcej prac domowych. Trudno przesądzać.

Przy podejmowaniu decyzji o odrabianiu zajęć dyrektorzy będą na pewno brali pod uwagę to, jak długo nie było lekcji i jakiej części podstawy programowej nauczyciele nie omówili z uczniami. Trudno to teraz oceniać, bo nie wiadomo, kiedy skończy się strajk.

Jędrkowiak/Marciniak

https://radiopoznan.fm/n/gP8oom
KOMENTARZE 1
:) 18.04.2019 godz. 12:06
" nauczyciele odmawiają udziału w klasyfikacyjnych radach pedagogicznych, bez których nie można dopuścić uczniów do matury" - no tak, zapomnieliśmy, że nauczyciele rozpoczęli już wakacje ...

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 18:00 20:00 21:00 22:00 23:00

@TWITTER