Kamienica w centrum Poznania grozi zawaleniem
Sprawa przed Sądem Rejonowym w Ostrzeszowie toczy się przy drzwiach zamkniętych, bez udziału mediów i publiczności.
Mężczyzna w czasie śledztwa przyznał się do winy, ale później wycofał swoje zeznania. W jego obronie wystąpiła niemal cała wieś. Pod listem do prokuratury podpisało się 98 osób. Według mieszkańców, ich sąsiad został pomówiony przez matkę dziewczynki, która chce zająć jego mieszkanie. Mężczyzna mieszkał w tym samym budynku, często się nią opiekował. Śledczy jednak znaleźli dowody na winę 65 latka. Mężczyzna od lipca jest w areszcie. Ze względu na dobro dziewczynki sąd wyłączył jawność rozprawy.
Oskarżonemu grozi do 12 lat więzienia.