Na tym terenie działają dwa samorządy. Taka sytuacja jest w Obrzycku. Tymczasem w sąsiednich Szamotułach, w mieście i gminie mieszka łącznie prawie 50 tysięcy osób, a samorząd jest jeden. Temat połączenia miasta i gminy Obrzycko wraca najczęściej w czasie wyborów.
Obrzycko nie jest wyjątkiem na zachodzie Wielkopolski. Dwa samorządy - miejski i gminny ma także Czarnków. Tam jednak - jak powiedział nam wójt Bolesław Chwarścianek - nie było żadnych oficjalnych ruchów w kierunku połączenia. Jego zdaniem - nie ma też takiej potrzeby, bo Czarnków to i spore miasto i spora gmina. Z kolei burmistrz Franciszek Strugała widziałby korzyści z połączenia, chociaż rozumie, że dopóki obszary wiejskie mają preferencje w korzystaniu ze środków unijnych - gmina nie ma interesu, by łączyć się z miastem.
Andrzej Ciborski/int