"Nie wierzę w bezstronne rozstrzygnięcie". Michał Wawrykiewicz o proteście wyborczym
Lider Agrounii był wiceministrem rolnictwa i rozwoju wsi. W ostatnich wyborach uzyskał mandat posła w okręgu konińskim z listy Koalicji Obywatelskiej.
Jego zdaniem wieś to najbardziej dynamiczny sektor w Polsce - rolnicy muszą działać szybko i podejmować decyzje. Tymczasem w resorcie, jak mówi, brakowało tempa, którego oczekiwał, dlatego zdecydował się odejść.
W tle pojawiły się także medialne doniesienia o rzekomym zakupie dyplomu w Collegium Humanum. Wiceminister stanowczo zaprzecza tym doniesieniom i zapowiada, że sprawę wyjaśni przed prokuraturą.
Kołodziejczak napisał w środę w mediach społecznościowych, że "w ministerstwie rolnictwa jedynym hegemonem jest biurokracja, a brak wizji i planu nikogo już nie dziwi". Do wpisu wiceminister dołączył list otwarty do szefa resortu Czesława Siekierskiego, w którym wskazuje między innymi, że rolnicy odwrócili się od obecnego rządu.