W 2017 naukowcy zaczęli badać zależności między powodzeniem terapii osób, które zmagają się z czerniakiem a grzybami, które mają w jelitach. Ta zależność została potwierdzona. Ale jest też wniosek dla nas wszystkich, by jeść kiszonki, które są znacznie lepiej przyswajalne, a także mało przetworzoną żywność - mówiła profesor Philips
Przetworzona żywność, szczególnie bogata w cukry proste - one wchłaniają się już praktycznie w naszym przełyku, także do dalszej części jelit - do tych końcowych - prawie nic nie dociera z pożywienia. I nasze bakterie głodują. Może to doprowadzić do różnych stanów zapalnych, bo one zaczynają wtedy atakować błony naszych jelit
- podkreśliła.
Dodajmy, że grzyby to zaledwie 1 procent żywych organizmów w naszych jelitach. 99 procent to właśnie bakterie.