Opóźniona została również ceremonia wręczania trofeum piłkarzom Legii Warszawa, którzy w rzutach karnych pokonali poznańskiego Lecha.
Policja prowadzi dwa główne postępowania w sprawie bydgoskich starć: jedno wobec pseudokibiców, a drugie wobec organizatora imprezy, który nieodpowiednio przygotował zabezpieczenie meczu. Policjanci tłumaczą się, że wydali negatywną opinię na temat bezpieczeństwa na tym stadionie, a komendant wojewódzki policji wystosował wniosek do wojewody o wydanie zakazu odbycia tego meczu.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że jeszcze w czwartek można spodziewać się decyzji wojewodów - mazowieckiego i wielkopolskiego - w sprawie ewentualnego zamknięcia dla publiczności stadionów Legii Warszawa i Lecha Poznań po wtorkowej zadymie na stadionie w Bydgoszczy.