Tydzień z gwiazdami na 99. urodziny Radia Poznań!
Podpoznańska gmina może dostać miliony za ujęcie wody dla Poznania i okolic. Na problem już w 2016 zwracały uwagę ówczesne władze Mosiny. Przekonywały, że samorząd powinien otrzymać rekompensatę za obciążenia wynikające z lokalizacji na jej terenie źródła, z którego pochodzi blisko 70 proc. wody dostarczanej stolicy Wielkopolski przez Aquanet.
Z prośbą do burmistrza o zorganizowanie w tej sprawie spotkania z prezydentem Poznania zwrócił się jeden z radnych. Arkadiusz Cebulski zwraca uwagę, że strefa ochrony ujęcia obejmuje blisko 1/3 gminy i blokuje rozwój.
Czytaj: Żadnych odwiertów przy ujęciu wody dla Poznania. Nie pozwala na to prawo
Burmistrz Dominik Michalak zapowiedział, że spotkanie mogłoby się odbyć we wrześniu. W rozmowie z Radiem Poznań zdradził, że już teraz trwają rozmowy ze spółką Aquanet o przyznaniu gminie nawet 30 milionów złotych.
Wypracowaliśmy pewne rozwiązanie. Chcielibyśmy przeanalizować nakłady na inwestycje, które poczyniła Mosina od 2012 roku. Chcemy aby te wydatki były nam zrekompensowane w zwiększonej alokacji środków na inwestycje wodno-kanalizacyjne
– podkreśla burmistrz Michalak.
Rzecznik spółki Aquanet poinformował, że rozmowy w tej sprawie trwają, ale ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły. Przemysław Ciupka przypomniał, że firma już teraz odprowadza do gminy podatek od nieruchomości.
Trwają rozmowy na podstawie zapisów, które już widnieją w porozumieniu gmin z ubiegłego roku. To co należy podkreślić to fakt, że tylko z tytułu podatku od nieruchomości, spółka płaci gminie kilkanaście milionów rocznie. Za 2026 rok to będzie około 13 milionów złotych
– mówi Przemysław Ciupka.
Władze Mosiny deklarują również chęć negocjacji zmniejszenia strefy ochrony co odblokowałoby możliwość budowy obwodnicy. Ewentualne rozmowy będą możliwe po wykonaniu nowej analizy ryzyka, która jest w trakcie opracowywania.